Perfekcjonizm, który nigdy nie pozwala zacząć.

Perfekcjonizm bardzo często bywa mylony z ambicją, profesjonalizmem albo wysokimi standardami. Często przejawia się czekaniem na „gotowość” w idealnej formie, która nie istnieje. Jest jak czekanie na pociąg, który może nigdy nie nadjechać. Perfekcja jest jedną z najczęstszych blokad u osób budujących markę osobistą, rozwijających biznes online i pracujących z ludźmi.

I rzadko wygląda spektakularnie. Częściej przyjmuje formę myśli:

  • to jeszcze nie jest gotowe,
  • muszę to lepiej dopracować,
  • jeszcze się przygotuję,
  • jak już będę mieć pełną klarowność, wtedy wyjdę do ludzi.

Na zewnątrz widać spokój i kompetencje. W środku: pełne napięcie i ciągłe odsuwanie działania.

Czym naprawdę jest perfekcjonizm?

Perfekcjonizm nie jest dążeniem do jakości. Jest strategią radzenia sobie z lękiem. Najczęściej z lękiem przed:

  • oceną,
  • krytyką,
  • utratą wiarygodności,
  • byciem źle zrozumianym,
  • pokazaniem się „nie dość dobrym”.

Dlatego perfekcjonizm bardzo często nasila się właśnie wtedy, gdy pojawia się:

  • widoczność w internecie,
  • publikowanie treści na LinkedIn,
  • budowanie strony www,
  • mówienie o ofercie i cenach,
  • sprzedaż usług. 

To momenty, w których ryzyko bycia ocenionym realnie rośnie.

Jak perfekcjonizm blokuje markę osobistą?

1. Zatrzymuje działanie pod pozorem przygotowania

Perfekcjonizm sprawia, że:

  • strona www nigdy nie jest „wystarczająca”,
  • teksty do rolki na Instagram są poprawiane bez końca,
  • publikacja video mówionego odkładana jest „na lepszy moment”.

Z zewnątrz wygląda to jak brak konsekwencji. Od środka jest  próba ochrony siebie.

2. Odbiera spójność komunikacji

Gdy każda wypowiedź musi być idealna, zaczyna brakować ciągłości.
Treści pojawiają się rzadko, nieregularnie, bez rytmu.

A zaufanie, zarówno w relacji, jak i w marce osobistej, buduje się przez obecność i przewidywalność, nie przez perfekcję.

3. Utrudnia sprzedaż usług

Perfekcjonizm często idzie w parze z przekonaniem: nie mogę jeszcze sprzedawać, bo coś jest niedopracowane.

Efekt?

  • oferta jest niejasna lub niewidoczna,
  • ceny są niepewnie komunikowane,
  • sprzedaż wywołuje wstyd albo napięcie.

Problemem jest zbyt wysoki próg „gotowości”, który nigdy nie zostaje osiągnięty.

Dlaczego perfekcjonizm jest tak częsty u psychologów, coachów i ekspertów?

Zawody oparte na relacji przyciągają osoby:

  • odpowiedzialne,
  • inteligentne,
  • wrażliwe na wpływ swoich działań na innych.

To ogromna wartość w pracy z klientem, ale w przestrzeni publicznej i biznesowej może przerodzić się w:

  • nadmierną samokontrolę,
  • lęk przed uproszczeniem przekazu,
  • obawę przed „zrobieniem krzywdy” złym słowem.

W efekcie perfekcjonizm zamiast chronić jakość, blokuje działanie w zgodzie ze sobą.

Co zamiast perfekcjonizmu naprawdę wspiera rozwój?

1. Spójność zamiast idealności

Lepsze są treści wystarczająco dobre, publikowane regularnie, niż idealne treści, które nigdy nie wychodzą poza wersję roboczą.

2. Proces zamiast efektu

Budowanie marki osobistej to proces. Nie egzamin, który trzeba zdać bezbłędnie w pierwszym roku swojej działalności. Zgoda i miejsce na uczenie się w trakcie obniża napięcie i zwiększa autentyczność.

3. Świadoma ekspozycja

Widoczność nie musi być skokiem na głęboką wodę. Może być zaplanowanym, stopniowym procesem, dopasowanym do realnych możliwości psychicznych i życiowych. To podejście pozwala działać bez przeciążenia i bez działania wbrew sobie.

Perfekcjonizm a zaufanie

Paradoksalnie to nie perfekcja buduje zaufanie.

Zaufanie buduje:

  • spójność,
  • jasność,
  • ludzki język,
  • obecność w czasie.

Marka osobista oparta na zaufaniu nie wymaga bycia idealnym. Wymaga bycia prawdziwym i konsekwentnym.

Jeśli perfekcjonizm blokuje widoczność, sprzedaż albo rozwój Twojej marki osobistej, to nie znaczy, że trzeba się go pozbyć lub że jesteś do naprawienia.

Często wystarczy:

  • zrozumieć, przed czym próbuje chronić,
  • obniżyć próg gotowości,
  • i zbudować bezpieczny sposób działania.

Prawdziwy rozwój nie dzieje się wtedy, gdy wszystko jest idealne. Dzieje się wtedy, gdy jest zrobione.

Zrobione jest lepsze niż perfekcyjne.